Jeden wskaźnik potrafi zmienić obraz całego kraju: liczba urodzeń. Gdy spada, po kilku latach zaczyna brakować dzieci w żłobkach i szkołach, a po dwóch dekadach – rąk do pracy. Gdy rośnie, rosną też potrzeby mieszkaniowe, infrastrukturalne i wydatki na usługi publiczne. W praktyce chodzi o to, by rozumieć…
Czytaj dalej